Aktualności
Kanał RSSNiedziela, 8 luty 2014 r. Jak co roku piechurzy ruszyli kibicować morsom nad Jeziorem Miejskim. Nie tylko o samo kibicowanie tu chodzi, ale przede wszystkim o radość przebywania w lesie, na łące, nad jeziorem, słowem poza miastem, na świeżym powietrzu, blisko przyrody. Zebrało się nas 100 osób, aż trochę tłoczno było … Towarzystwo przednie. Na wezwanie odpowiedzieli turyści z Łobza, Stargardu Szcz., Chociwla, Drawska Pom., Suliszewa, Świnoujścia, Kąkolewic i Bełczny ... Udział dzieci cieszy bardzo. A było ich, było. Najmłodsi aż 7 lat mieli.
Przebieg naszej marszruty: Łobez – Olchowe Łęgi – Jezioro Moszczenica (vel Unimskie) – Bobrowe Oko – rz. Węgorza – jezioro Miejskie (vel Dybrzno). Dystans: 8 km, choć niektórym wyszło 9. Niech im tam będzie, nie będę się sprzeczał. Trasa krótka, lecz ścieg i lód nieco utrudnień przysporzyły. A co nam tam utrudnienia. Zima, zima była. Z góry trochę sypnęło, z boku sypnęło. Słońce poświeciło, wiatr dmuchał. Ciekawie było.
Ruszyliśmy z łobeskiej Wyspy bez nazwy przez gród nasz szacowny ku patelni i piekiełku za cmentarzem. Tu szliśmy pod górkę, bukowym, uroków wielu lasem, fragmentem ścieżki nordic walking. Dalej na skróty, na przełaj, przecinając ścieżkę ekologiczną dotarliśmy nad Olchowe Łęgi. I wreszcie bitym traktem, przez Regę... mostem (szosowym), skierowaliśmy się nad jezioro Moszczenica. Tu odpoczęliśmy chwilkę i dalej w drogę, bo kiełbaska już skwierczy. Nad Bobrowym Okiem drzew jest coraz więcej … wyciętych przez bobry. Przy torach już nad Miejskie szlak nasz wiódł.
A nad jeziorem pieczone, cieplutkie kiełbaski i kaszanka już gotowe są oraz gorąca herbata i kawa, i coś słodkiego … dla dzieci (małych i dużych). Posileni kibicowaliśmy morsom, podziwu pełni dla ich hartu ducha i ciała. Popieramy.
Włodarze obecni na imprezie wręczyli materiały promocyjne szefom grup (klubów) z Drawska Pom., Stargardu Szcz. i Chociwla.
Wędrówka odbyła się siłami TKKF „Błyskawica” w Łobzie. Wędrówkę wiedli Elżbieta Jankowska-Kogut i Adam Kogut . O kuchnię zadbał zespół pod dowództwem Oliwera Cybulskiego w składzie Marian Szyjka, Jerzy Górski i Przemysław Sofinowski. Dziękujemy. Nad całością czuwał prezes „Błyskawicy” Jerzy Rakocy.
TKKF Łobez działa w oparciu o dotację Gminy Łobez. Dziękujemy.
I na następną wędrówkę, już 1 marca zapraszamy.
Z turystycznym pozdrowieniem
Adam Kogut (adamku@vp.pl)























