Aktualności
Kanał RSS77 lat temu rozpoczęła się masowa deportacja obywateli polskich w głąb Związku Sowieckiego. Pierwsza zsyłka miała miejsce 10 lutego 1940 roku, kolejne w nocy z 12 na 13 kwietnia 1940 roku, w nocy z 28 na 29 czerwca 1940 roku oraz w maju 1941 roku. Związek Sybiraków przyjmuje, że – wraz z deportacjami w latach 1944–1956 wywieziono w sumie 1 mln 350 tys. osób.
O pamięć wydarzeń 40 i 41 r. dba w Łobzie Koło Sybiraków z przewodniczącą p. Zofią Majchrowicz na czele. W dniu dzisiejszym na Cmentarzu Komunalnym w Łobzie, pod krzyżami Zesłańców Sybiru upamiętniono kolejną rocznicę zsyłki na Sybir.
Noc, dudnienie w drzwi, hałas, przerażenie, płacz... a u progu oprawcy z NKWD. Tak to zazwyczaj wyglądało- mówi uczestnik uroczystości. Wywożono przede wszystkim osadników wojskowych, średnich i niższych urzędników państwowych, służbę leśną oraz pracowników PKP. Zabierano całe rodziny. Ostra zima, praca ponad siły przy wyrębie lasów, warunki typowe dla karnych łagrów sprawiły, że śmiertelność wśród wywiezionych Polaków była bardzo wysoka. 77 lat temu z terenów okupowanych przez ZSRR po rozbiorze Polski w 1939 r. przez hitlerowskie Niemcy i sowiecką Rosję wywieziono na Sybir setki tysięcy Polaków. Temperatura dochodziła nawet do -40 st. C. a w wagonach, którymi przewożono ludzi panowały nieludzkie warunki.
Co musieli przeżywać wówczas nasi rodacy, wyrwani z domowego ogniska i transportowani w przerażających warunkach w głąb ZSRR? Naprawdę trudno to sobie dzisiaj wyobrazić- mówił Burmistrz Łobza- jedyna a zarazem najważniejsza obietnica, którą możemy złożyć świadkom tych okrutnych wydarzeń, to zachowanie w pamięci ich losów i przekazywanie historii kolejnym pokoleniom.




























